Noże MAC Knives - jak sprawdzają się w codziennej pracy?
Gotowanie może być przyjemnością lub absolutną katorgą. Jako pasjonatka eksperymentowania z nowymi przepisami muszę stwierdzić, że bez odpowiednich narzędzi nawet najlepsza receptura nie ma prawa skutkować smacznym daniem. Obiady, kolacje czy przekąski doprawiane stresem wynikającym z braku dobrego noża nie spotykają się z aprobatą bliskich. A przecież to dla nich dwoimy się i troimy, by na talerzu podać im nie tylko pyszną potrawę, ale również nasze serce. Dzisiaj, wraz z koleżankami biorę na warsztat noże MAC Knives i sprawdzamy, czy staną się przedłużeniami naszych rąk. To gwarancja, że praca w kuchni jest sprawna, bezpieczna i pasjonująca.
Noże MAC Knives, czyli co testujemy?
Paczka zawiera dwa noże - jeden z serii Professional, a drugi z kolekcji Chef. Ten pierwszy, MTH-80 szczególnie zwraca naszą uwagę. Opakowanie jest ciężkie, ale nie ma co się dziwić - to narzędzie waży 180 gramów i jest wykonane z najwyższej jakości, japońskiej stali hartowanej w wysokich temperaturach. Powoli wyciągamy nóż z opakowania i przyglądamy się ostrzu. Błyszczące, gładkie, o długości 20 cm. Robi wrażenie :) Podobnie zresztą jak rękojeść, stworzona ze szlachetnego drewna PAKKA, ze wzmocnionym trzonkiem. Iza jako pierwsza stwierdza, że nóż doskonale leży w dłoni i mimo obaw, nie powoduje wrażenia ciężkości. Oczywiście chwytając narzędzie koleżanka wie, że ma do czynienia z solidnym nożem, ale jego waga nie przeszkadza w swobodnym manewrowaniu.
Kolejna pozycja to model TH-100, który ma podobne właściwości, ale jest dłuższy i wyczuwalnie lżejszy. W odróżnieniu od poprzednika nie ma wzmocnienia trzonka i jest wykonany ze stali odrobinę niższej klasowo. O ile MTH-80 szczególnie poleca się do profesjonalnego użytku, o tyle model z serii Chef powinien być odpowiedni dla amatorów domowego gotowania, którym niekoniecznie zależy na produkcie tak wysokiej jakości. Adrianna pewnie chwyta go w dłoń i zwraca uwagę na zagłębienia na ostrzu świadczące o wszechstronności noża. Odkłada go na bok, by jednak skupić się na narzędziu z serii Professional.
Testowanie noża w domowych warunkach
Zanim zaproszę jakikolwiek nowy nóż do pracy w mojej kuchni, poddaję go rozmaitym próbom. Muszę mieć pewność, że z jednej strony jest funkcjonalny i niezawodny. Z drugiej, powinien być dla mnie bezpieczny. Dlatego zaczynam od pewnego chwytu rękojeści noża MTH-80 zarówno suchą, jak i wilgotną dłonią. Narzędzie z serii MAC Professional leży bardzo dobrze. Nie wyślizguje się z ręki i pozwala manewrować ostrzem wyłącznie pod moją kontrolą. To pierwszy plus, bez którego dalsze testowanie w zasadzie nie miałoby większego sensu.
Iza, która od początku uważa ten model noża za faworyta, rozpoczyna test z wykorzystaniem kartki papieru. To zwyczajna A4, po której twoje maluchy rysują kredkami. Wystarczy chwycić ją z jednej strony i bez szczególnego napinania odkroić ostrzem jej róg. Nóż MTH-80 radzi sobie doskonale. Kolejna kartka zostaje przecięta wzdłuż. Iza nie musi poprawiać cięcia - jest precyzyjne, szybkie, a brzeg papieru idealnie gładki. „Zobacz, jak ładnie przeciął kartkę. Widziałam takie testy w internecie i próbowałam je wykonać na moich starych nożach, ale bez porównania. Ten drugi, tańszy, też jest ostry jak brzytwa. Wystarczy lekko przejechać po papierze” - mówi.
Nóż MAC Professional - pogromca warzyw i ziół
Jędrne jarzyny i aromatyczne zioła to podstawa zdrowej diety. Specjalistką od takich smakołyków jest Kasia, która sprawnie przejmuje nóż MTH-80 od Izy i zabiera się za krojenie pomidora. Wybiera miękki okaz, by utrudnić narzędziu pracę. Radzi sobie świetnie - po kilku sekundach warzywo jest pokrojone w plastry, a deska nie ocieka miąższem. Ostrze gładko i płynnie przesuwało się po kolejnych fragmentach pomidora, nie miażdżąc go i nie niszcząc struktury. Kasia sięga po kolejne warzywo - czerwoną cebulę, już obraną z wierzchnich warstw. Kroi ją wzdłuż i w poprzek nie uszkadzając początku.
Zaczyna siekać w drobną kostkę. Na deskę opadają idealne kawałeczki warzywa. Pytam ją, jakie ma pierwsze wrażenia z pracy z nożem. Odpowiada, że ostrze noża współgra z jej dłonią i wykonuje dokładnie takie ruchy, o jakie jej chodzi. Kasia wpada na pomysł, by sprawdzić, jak nóż MTH-80 poradzi sobie z siekaniem ziół. Na desce kładzie ciasno zwinięte pęczki kopru, pietruszki i kolendry i przytrzymuję je lewą dłonią. Prawą sieka. Drobne, zielone listki zamieniają się w świeżą symfonię smaku i aromatu. Równo pokrojone, przyjemne dla oka, doskonałe do dressingu.
Dla porównania proszę koleżankę, by wykonała te same czynności nożem z kolekcji Chef - TH-100 i podzieliła się wrażeniami. Kasia mówi: „Też jest super. Może nie widzę większej różnicy, bo gotuję tylko w domu. Ale coś mnie ciągnie do tego cięższego modelu. Poczucie prestiżu, pewność, że mam w ręce nóż wysokiej jakości, z którym pracują szefowie kuchni”.
Nóż MTH-80 - niezastąpiony towarzysz mięsożerców
Warzywa mamy z głowy. Za to z lodówki wyciągam umyte skrzydełka kurczaka, żeberka i solidny kawałek karkówki. Razem z Adrianną mamy zamiar pokroić wszystko najpierw nożem MTH-80 i następnie jego tańszą wersją. Pierwsze produkty kroję bardzo sprawnie. Tak jakby nóż w ogóle nie przejmował się kośćmi kurczaka. Przecina je równo, dokładnie w tych miejscach, które wyznaczam. Z żeberkami również nie ma żadnego problemu. Idealnie je od siebie oddziela, tworząc fragmenty, które już niebawem przeistoczą się w smaczne kąski kuszące słodkawym aromatem BBQ. Czas na karkówkę, za którą zabiera się koleżanka. Najważniejsze dla niej jest to, by nóż gładko przebrnął przez wszystkie ewentualne zrosty i nie rozerwał specyficznej struktury mięsa. I tak też się dzieje - efektem jej pracy z nożem są równe plastry o gładkich brzegach.
Adrianna, zadowolona z właściwości noża MTH-80 porównuje go z modelem TH-100. Jak komentuje to zestawienie? „Szczerze mówiąc nie jestem w stanie wyczuć różnicy w samej pracy noży. MTH-80 na pewno zwraca na siebie uwagę wyglądem. Gdybym miała wybierać nóż tylko pod kątem designu, to na pewno poszłabym w serię Professional. A jeśli chodzi o same właściwości czy wygodę, to jeden i drugi są dla mnie ekstra”.
Czy polecamy noże MAC Knives?
Oczywiście! Każda z nas kroiła nimi inne rzeczy, więc trzeba im oddać, że są wyjątkowo wszechstronne. Ada doceniła design noża MTH-80, Kasia skupiła się na komforcie użytkowania obu narzędzi, a Iza jest zachwycona ich ostrością. Ja z kolei przyjrzałam się dodatkowym informacjom udostępnionym przez MAC Knives i doceniam fakt, że jeden nóż występuje w różnych rozmiarach, więc można go dostosować do indywidualnych preferencji. Model MTH-80 jest uznany przez zachodnich szefów kuchni, ale nie oznacza to, że będzie idealny dla ciebie. Zerknij zarówno na same noże, jak i na zestawy, w których się pojawiają. Taki komplet to świetny pomysł na prezent, zarówno dla profesjonalnego kucharza, jak i osób, które spełniają się kulinarnie w domowej kuchni.
Z kolei nóż z kolekcji Chef, a więc model TH-100 to po prostu tańsza wersja narzędzia z kolekcji Professional. Dla nas te subtelne różnice są praktycznie nieodczuwalne. Za to widzimy pewne odstępstwa od niechlubnej reguły praktykowanej przez innych producentów czy dystrybutorów. MAC Knives oferuje pełne wsparcie posprzedażowe, więc jeżeli z twoim nożem cokolwiek się stanie, potrzebujesz porady czy naprawy - możesz na nie liczyć. Tutaj nie ma miejsca na mydlenie oczu obietnicami niezawodności. Noże to narzędzia, które nie są wieczne. Jednak odpowiednio traktowane odwdzięczą się możliwością wieloletniego użytkowania. Jesteśmy pewne, że testowane przez nas noże zyskają aprobatę w każdej kuchni - tej profesjonalnej i domowej.
Dodane przez:
Julia Bortkiewicz